🐶 Dlaczego jamniki tak często pojawiają się w antykwariatach? – film
Są rzeczy, które w antykwariacie pojawiają się raz na jakiś czas. I są takie, które wracają regularnie. Jamniki zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii. Figurki jamników – porcelanowe, ceramiczne, czasem szklane – trafiają do antykwariatów z zaskakującą częstotliwością. Niewielkie, dekoracyjne, często bardzo starannie wykonane, potrafią mieć w sobie coś więcej niż tylko funkcję ozdobną. Skąd ta popularność?
Jamnik – pies, który podbił wyobraźnię
Jamnik to jedna z tych ras, które trudno pomylić z jakąkolwiek inną.
Długi tułów, krótkie łapy, charakterystyczna sylwetka.
Z jednej strony budzi uśmiech.
Z drugiej – ma w sobie coś poważnego i dumnego.
To połączenie sprawiło, że już w XIX wieku jamniki zaczęły pojawiać się nie tylko jako psy myśliwskie, ale także jako motyw dekoracyjny. Z czasem trafiły do:
- porcelany stołowej
- figurek kolekcjonerskich
- grafik i ilustracji
- drobnych przedmiotów użytkowych
I zostały tam na dobre.
Dlaczego właśnie jamnik?
W świecie antyków często powtarza się pewna zasada:
najczęściej utrwalane są rzeczy, które mają charakter.
A jamnik ma go bardzo wyraźny.
Nie jest „idealny” w klasycznym sensie.
Jest trochę wydłużony, trochę nieproporcjonalny, czasem wręcz zabawny.
I właśnie dlatego jest tak wdzięcznym tematem dla twórców.
W porcelanie widać to szczególnie dobrze – figurki jamników są często bardzo dopracowane, ale jednocześnie zachowują tę charakterystyczną lekkość i pewną dozę humoru.
Jamnik w antykwariacie
Dziś takie figurki trafiają do antykwariatów z różnych źródeł:
- z domów prywatnych
- z dawnych kolekcji
- z wyposażenia mieszkań i willi
Często były to przedmioty kupowane bez wielkiego namysłu – jako dekoracja, drobny element wystroju.
A jednak przetrwały dziesięciolecia.
I wracają.
To jeden z ciekawszych aspektów pracy antykwariusza – obserwowanie, jakie motywy powracają niezależnie od epoki.
Jamniki są jednym z nich.
Małe rzeczy, które zostają
W antykwariacie łatwo skupić się na rzeczach „ważnych”: książkach, dokumentach, dziełach sztuki.
Ale równie ciekawe są te drobne przedmioty, które przetrwały nie dlatego, że były szczególnie cenne, tylko dlatego, że ktoś je lubił.
Figurka psa.
Mały detal na półce.
Element codzienności.
A jednak zostaje.
Na koniec
Może to przypadek.
A może coś więcej.
Bo niektóre rzeczy w antykwariacie wracają regularnie.
I jamniki zdecydowanie do nich należą.
- Views107496
- Likes0







