Już niedługo wielka księga lata dobiegnie do ostatniej strony.
Smutne te dni. Niby jeszcze słońce pokazuje swoją potęgę, niby jeszcze sandały i krótkie spodnie, ale gdzieś tam słychać już dzikie gęsi przeliczające się przed odlotem. Już studenci wyławiają z półek najbardziej poszukiwane pozycje a pierwsi uczniowie rozczarowują się na wieść, że nie handlujemy podręcznikami.
Już niedługo wielka księga lata dobiegnie do ostatniej strony.
Wystawiamy więc jeszcze buzie ku temu słońcu. Kupujemy pomidory, papryki i jeszcze dostępne ogórki małosolne. Nieśmiało wyglądamy za prawdziwkami. Oglądamy znane i nieznane widoki – jeżeli nie z okien pociągu, to na barwnych akwarelach – Aleksandra Małaczyńskiego, przyjaciela i biografa Jana Styki. Widzimy na nich Sopot na początku XX wieku, „Wenecję w Kołobrzegu”, dzisiejszą Chorwację wtedy jeszcze należącą do Austro-Węgier, akwarelę przedstawiającą „malachitową łąkę morza” o której K. K. Baczyński napisze dopiero ponad dwadzieścia lat później.
I zdajemy sobie sprawę, że tęskniąc za umykającym latem i za tamtymi starymi dobrymi czasami Franza Josefa tęsknimy za życiem prawdziwym i pełnym smaku, wrażeń i doświadczeń. Za życiem którego można było dotknąć i którym można było się zachłysnąć. W Szarlatanie wierzymy, że nadal można tak żyć.
- Views313
- Likes0











![Aleksander Małaczyński (1858-1934) Abbazia [Opatija w Chorwacji] 03.05.1902 Aleksander Małaczyński (1858-1934) Abbazia [Opatija w Chorwacji] 03.05.1902](https://szarlatan.pl/wp-content/uploads/2026/08/Aleksander-Malaczynski-1858-1934-Abbazia-Opatija-w-Chorwacji-03.05.1902-1024x628-80x80.jpg)






