Stanisław Karolewski W cudzych domach. Wyznania antykwariusza – rozpoczynamy przedsprzedaż
Dwadzieścia parę lat temu wszedłem po raz pierwszy do cudzego domu jako antykwariusz. Pamiętam go do dziś – w przedpokoju sterty gazet przewiązanych sznurkiem, w pokoju książki i wazony na meblościance. Na stole kolekcja medali. Kobieta, która opowiadała o tacie – wojskowym. Później usiadła na krześle w kuchni, żeby mi nie przeszkadzać, a ja przeglądałem bibliotekę.
Potem były tysiące takich mieszkań. Kamienice na Nadodrzu, bloki na Kozanowie, domy na Biskupinie i pod miastem, strychy, po których chodzi się ostrożnie. Wdowy, spadkobiercy, wnuki. Ludzie, którzy sprzedawali biblioteki zbierane od kilku pokoleń, i tacy, którzy mówili: „kupowałem to przez ostatnie lata, ale wyjeżdżam za granicę i muszę się tego pozbyć”.
A „to”, to nie były tylko przedmioty. „To” były historie ludzi i całych rodów. „To” były opowieści usłyszane jeszcze od rodziców i dziadków – sięgające wspaniałego dziewiętnastowiecznego świata. Historie ciągnące się przez cały dwudziesty wiek z jego grozą i zachwytem. „To”, to były też rozmowy o dziwnie się rysującej przyszłości. „To”, to były rzeczy które dało się przewieźć samochodem i ustawić na antykwarycznej półce, ale „to”, to były też takie sprawy i nastroje, o których można tylko opowiedzieć. Przekazać. Ocalić.
Uzbierały się sto cztery opowieści.
Dziś mogę Państwu pokazać, jaki przybiorą wygląd. Zdjęcie na okładce zrobiła mi Agnieszka w kawiarni filmowej, po zeszłorocznym maratonie czytelniczym, ale Kubek ma w sobie blask kubka od Edka, który mówił, że mężczyzna może w życiu nic nie mieć swojego, ale kubek mieć musi.
„W cudzych domach. Wyznania antykwariusza” od dziś w przedsprzedaży. Książkę wyślemy do Państwa za miesiąc, zaraz po odebraniu nakładu z drukarni.
Do wyboru jest oprawa miękka i twarda, a dla tych, którzy lubią rzeczy z historią, również wydanie z prawdziwym kluczem pochodzącym z jednego z odwiedzonych przeze mnie domów.
Przygotowaliśmy też pakiety kolekcjonerskie i śliczne Edkowo-Cudzodomowe kubki. Książek w miękkiej oprawie raczej nie zabraknie. Twarda oprawa i pakiety powstają w ograniczonych nakładach – niektóre bardzo ograniczonych – więc tutaj zdecyduje kolejność zamówień. 🙂
Każdy egzemplarz zamówiony bezpośrednio u mnie – podpiszę. A jeśli książka ma być dla kogoś — proszę napisać dla kogo. Wpiszę dedykację.
Nie ukrywam, że jestem wzruszony. To jest moja siódma książka, ale pierwsza, która powstawała właściwie przez całe moje zawodowe życie. Przez dwadzieścia lat nie wiedziałem jeszcze, że te wszystkie mieszkania, rozmowy, biblioteki, obrazy, antyki, stare fotografie i ludzie, których spotykam, kiedyś ułożą się w książkę. Teraz już się ułożyły. I bardzo chciałbym, żeby trafiły również do Państwa domów.
Zapraszam do przedsprzedaży „W cudzych domach”
- Views52330
- Likes0




![Aleksander Małaczyński (1858-1934) Abbazia [Opatija w Chorwacji] 03.05.1902 Aleksander Małaczyński (1858-1934) Abbazia [Opatija w Chorwacji] 03.05.1902](https://szarlatan.pl/wp-content/uploads/2026/08/Aleksander-Malaczynski-1858-1934-Abbazia-Opatija-w-Chorwacji-03.05.1902-1024x628-80x80.jpg)



