Referencje

Jeżeli odwiedziłeś nasz sklep lub stronę Internetową i chcesz się podzielić uwagami, spostrzeżeniami, napisać co ci się podobało lub czego nam jeszcze brakuje, to jest odpowiednie miejsce. Tu warto zamieścić również komentarz do książek przeczytanych lub polecanych. Ktoś się zakochał, ktoś się odkochał? Poproszę. To również miejsce na polemiki, glosy, monologi i spostrzeżenia. Rzeczy zgubione, rzeczy znalezione, komuś nie działa klawiatura – bardzo proszę tutaj.

Referencje
Referencje
Referencje

1)Z zewnątrz miejsce jakich wiele – stara kamienica na na Szczytnickiej… jednak w środku niczym w
„zaczarowanym ogrodzie”… lub tajemniczej bibliotece rodem z Hogwarthu.
Alexander Derugo

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 004

Pisarze: Jacek Inglot, Urszula Jaksik, Marek Dryjer, Anna Teluk – Lenkiewicz

Jacek Inglot w Szarlatan Antykwariat Wroclaw

Jacek Inglot ze swoją nową książką pt.: Polska 2.0

 

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 001

Lila Dmochowska - pisarka

Lila Dmochowska – pisarka

Jolanta Maria Kaleta - pisarka

Jolanta Maria Kaleta – pisarka

 

beata

Beata Kryg – przewodnicząca K.Z. NSZZ „Solidarność” MBP we Wrocławiu

mac

5) Na rogu Szczytnickiej ulicy, w labiryncie z regałami, po prawicy. Pomieszczeń kilka, a w ostatnim
na rozgrzanym parapecie, leży książka, taka wiecie, z bestią na okładce, ciągle wygłodniałą. Przy
niej nawet tło zbielało. Ostrożnie zaglądając w jej środeczek, znajduję jedną wśród wielu karteczek.
Na niej hasło jest spisane, które uchyla tajemnicy bramę. Znów biegnę przez kilka pokoi i
zatrzymuję się tam, gdzie dama stoi. Wypowiadam hasło a w zamian dostaję tajemny kod, który
kończy zadanie.
Justyna Klimaszewska

tajemniczy

7) Na Szczytnickiej się zjawiłam,
Szarlatana plany już odkryłam.
Literaturą angielską byłam zachwycona,
wskazówka została przeze mnie znaleziona,
Wypowiedziałam magiczne hasło,
wtedy coś zawirowało i trzasło.
Kod który dostałam, był mego losu spełnieniem,
a stan któremu się oddałam był marzeń spełnieniem.
Wizyta ta została przeze mnie zapamiętana
i wiem już, że regularnie będę odwiedzać SZARLATANA.
Paulina Lachowska

przemila

10) W antykwariacie byłem pierwszy raz w życiu. Dobrze wiedzieć,że coś takiego istnieje 🙂 trochę
zeszło czasu na szukanie,ale dla chcącego nic trudnego. Wygłodniały Aniołek (chyba z czekania na
mnie) leżał na parapecie. Biedakowi aż dałem coś do jedzenia, a ten w zamian dał mi kod 🙂
Artur Ciesielski

dolores

demo

14) książek tysiące, a każda czekała na moją decyzję. Niektóre wołały cichutko inne krzyczały. Nagle
jedna z nich spadła na podłogę. Skoro tak bardzo walczyłaś to ty zostaniesz moim przyjacielem powiedziałem.
Książka cicho przylgnęła do mojej dłoni.
Mariusz Sidak

szarl

16)Poszukiwania to były niezwykłe,z zapachem książek i starych rycin w tle. Myszkowanie między
regałami to niezwykłe doznanie, z dreszczykiem emocji. Tam można się zapomnieć….czas płynął
tam wolniej, aż wyjść się nie chciało.
Dominika Gwiazdowska

17)W innym wymiarze gdzie smoki są pupilami a krasnale kolegami miło spędzać czas przy mleku.
Tam gdzie 2 słońca świecą na horyzoncie a lato 7 lat twa sztuką jest umiar w życiu znać. Kraina to
dość dziwna i nie wielu znana, morzem oblana i daleko schowana. Ród ludzi szczęśliwych tam
mieszka lecz co dla nich szczęście znaczy samemu przekonać się trzeba. Książkę czytając z uwagą
polecam.
Mac Se

18)plecak cięższy mam,
beletrystyka to przepiękna gra.
Alina Babiracka

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 006 szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 005

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 007

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 011szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 014

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 012 szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 013

Przemek Pawlak antykwariat szarlatan Wroclaw

Romuald Pawlak – pisarz

 

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 020 szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 016 szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 017 szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 018 szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 019

joanna

3) Labirynt to niełatwa była przeprawa.Pełno książek,od podłogi aż po sufit.Każda warta przejrzenia i
kupienia. Bibelotów też bez liku.Tylko jak dojść do celu?Prosto?Nie tędy droga!Zawracam.Znowu
ślepy zaułek.Zaczynam od nowa.Wnet docieram do celu.Widzę z oddali promieniem muskany
przedmiot tajemniczy. Chwytam, coś tam podczytuję i tajemne hasło w mig zapamiętuję. Powrót do
kasy,już łatwa sprawa. Hasło podaję i miło kończy się zabawa. Rychły powrót planuję,niech mnie
tylko ktoś zatrzymać spróbuje.
Joanna Koczenasz

marek

6) Gdy przekroczyłam próg poczułam się jak Krasnalica w krainie czarów, za stolikiem siedziała
Królowa tego magicznego miejsca, przywitałam się i weszłam w labirynt pełen niezwykłych ksiąg.
Zaczęłam szukać wskazówek, ujrzałam Krasnala, Pomocnika, który wskazał mi drogę, nie wahałam
się ani chwili. Weszłam do małego pomieszczenia i od razu ujrzałam okno, słońce wskazało na
małą książeczkę na parapecie w której było tajemne hasło :,,Lubię Szarlatana”.
Żaneta Paraniak

ania

9) SZAre wrześniowe popołudnie zmęczone pracą
LAtam po mieście w poszukiwaniu szcześcia, gdy nagle…
tam-TAN! znajduję je tam! 🙂
Magda Wolodko

ania2

mag

emil

12) Przeglądając stertę książek, czułem się jak w bibliotece Hogwartu, mijając starożytne księgi zaklęć.
Wnet wchodzac do tajemniczego pomieszczenia na wyniesieniu znajdowała się ona. Biała cudowna
księga na którą tak długo czekałem. Gdy w niej hasło już znalazłem, udałem się do profesora
Dombledora, który wynagrodził mi to czarodzejskim kodem. Po tym zdarzeniu mogłem już wrócić
do zwykłego świata..)
Paweł Wilas

with

15) Gdy wybierałam się po kod do szarlatana, spotkała mnie przygoda niesłychana
Byłam już w środku, szukałam odpowiedniego regału
A tam mój szef, który z byle powodu dostaje szału.
Potwornie przeraziłam się jego – już tłumaczę wam dlaczego!
Powiedziałam że jestem chora, leże w łóżku, gorączkuję
A tu nagle cała zdrowa jakiejś książki poszukuję
Schowałam się szybko do innego pomieszczenia
I posłałam mu skrycie serdeczne pozdrowienia 😉
Magdalena Lis

szara

„Wspomnienia z Szarlatana” zostały przeklejone z potralu: „Honaro.pl”

Profesor Waldemar Okoń - pisarz i poeta, historyk sztuki

Profesor Waldemar Okoń – pisarz i poeta, historyk sztuki

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 010

poetka: Marzena Dudek – Iwanowicz

referencjeWojciech Chądzyński – historyk, dziennikarz, nauczyciel, autor książek historycznych o Wrocławiu.

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 002

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 022

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 021

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 023

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 025

Marcin Wroński – pisarz i Katarzyna Dardzińska – antykwariusz.

 wronski

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 027

szarlatan-antykwariat-wroclaw-referencje 024

mikolaj

4) W erze komputerów i Internetu jest takie miejsce we Wrocławiu zagubione w innym wymiarze
rzeczywistości. Antykwariat Szarlatan położony jest w pobliżu największych uczelni
Wrocławskich–na ul. Sztytnickiej. Nie jest to zwykły sklep. Pierwszym wrażeniem, zaraz po
wejściu jest zapach–charakterystyczny zapach starych książek, kleju i kurzu. W labiryncie wąskich
przejść i zakamarków poukładane są książki-zajmują każdą wolną przestrzeń. Każdy znajdzie coś
dla siebie w przystępnej cenie.
Edyta Sapijaszko

marta

8) Niewiasta w jaskini Szarlatana cichociemną była
tyłem do gawiedzi stała,
jednak Szarlatan dobroduszny, labiryntu strzegący,
tajemniczym uśmiechem pobyt uprzyjemnił
Marta Głowacka

behemot

ref

sylwia

11) Kiedy „Szarlatana” pierwszy raz odwiedzałem przyznam, trochę się bałem. Dość ciemno i strasznie,
lecz wszystko to swój urok ma i na podróż w czasie nam pozwala. Stare księgi, książki i książeczki,
duże półki i małe półeczki. Wiele tego, na pewno jest coś dla każdego. Przemiła obsługa z
uśmiechem na twarzy, zawsze dobrze się kojarzy. W mej głowie fantastyczne pozostaną
wspomnienia niemożliwe słowami do określenia.
Paweł Radzimowski

ref2


13)
Promienie słońca padające na półki i cisza tworzyły niesamowita atmosferę. Książki ściśnięte na
półkach czekały, aby wyciągnąć po nie rękę. Mijałam półki pełne książek dotykając ich grzbietów.

Każda z nich miała swoją historię, każda z nich miała wcześniej właściciela, każda czekała na
nowego. W końcu moja ręka zatrzymała się na grubym woluminie. Jest! to właśnie ta książka na
mnie czekała! Zabrałam swą zdobycz do kasy. Jechała ze mną rowerem, a wieczorem spędziłyśmy
kilka miłych godzin.
Joanna Jagielska

rybka

19)Pośród wielu ksiąg i przedmiotów snują się opowieści. Wszystkie przedmioty miały kiedyś
właściciela – teraz mają tylko własne historie szeptane cicho na półkach: zasuszony między
stronami kwiatek, odręczny, koślawy podpis, rysa, zagięta strona – okruszki historii tak małe, że
tylko krasnale mogą je docenić. A może nie tylko? Chyba nawet sam Gałczyński mylił się pisząc:
„Szarlatanów nikt nie kocha/Zawsze sami”. Wystarczy popatrzeć na tłumnie odwiedzających
Szarlatana ludzi…
Bartłomiej Chrzanowski

20)Przechodząc przez drzwi na końcu rzędu kamienic nadgryzionych zębem czasu czujesz się jakbyś
przekraczał próg poprzedniej epoki. Niesamowite ilości książek wszelkiej maści-gdzież indziej
można jeszcze znaleźć Pana Samochodzika? W Szarlatanie czas płynie wolniej, gdy przeglądasz
kolekcje szlachetnych czarnych płyt, zanurzasz się w przeszłości dotykając szkatułek na skarby,
bibelotów, kocich figurek, a nad głową unosi się obłok dźwięków wprost z najprawdziwszego
gramofonu.
Dariusz Chmiel

IMG_1379Komentarze i Opinie użytkowników

Super szybka przesyłka, książka jak nowa,dziękuję!

Kocham Wasz Antykwariat!!! Tak dalej!!!

Drogi SZARLATANIE z Okazji Twojego Święta ślę Ci dziś życzenia: samych uśmiechniętych, skromnych i wiernych klientów pełnych ciepłych myśli oraz kolejnych 100 lat działania !

Przeczytałam własnie książkę: Głodny Anioł. Może rzeczywiście nie pod Nobla napisana, ale jakże prawdziwa! Choć sama omijam szerokim łukiem tzw służbę zdrowia, to zawodowo stykam się z nią. W swoim ponad czterdziestoletnim życiu byłam tylko 3 razy w szpitalu po kilka dni z czego 2 razy to orodówki" porównania z Auschwitz miałam podobne! Ubezwłasnowolnienie i więzienny system mocno dawały mi się we znaki (zwłaszcza, że były to lata osiemdziesiąte). Spostrzerzenia autora bardzo trafne. Niestety w rodzinie mieliśmy w tym roku 3 osoby z nowotworem. Leczone w szpitalach - już po tamtej stronie...

Świetna stronka. Książkę otrzymałam. Świetny stan. Dziękuję.

Zawsze wychodzę z Szarlatana zadowolona, zawsze wyszperam dla siebie coś interesującego, a do tego chwile spędzone na poszukiwaniach urocze - muzyka z czarnych winyli w tle. Aż nie chce się wychodzić. Dziękuję.

Od lat jestem zakochana w szarlatanie, ale dopiero dziś weszłam na tę witrynę i rozkoszuję się urokiem i czarem zawartych tu przemyśleń i zdjęć.

Gratuluję. Świetna strona, nie mogę się doczekać odwiedzin Szarlatana.

Książki dotarły, są w świetnym stanie. Dziękuję za ekspresową wysyłkę.

Świetna książką. Dziękuję.

Dodaj opinię